Promujemy/Propagujemy Koszęcin
Salut Czytelnicy Umieralni
Swego czasu dochodziły do nas sygnały o wielkiej akcji promocyjnej wioski K. Jednym słowem – promujemy wioskę Koszęcin. OK – stwierdziliśmy, że warto dołączyć do owej akcji i wspomóc inicjatywę. Jak na Umieralnię przystało nie będziemy ściemniać, upiększać ani kłamać.
Drodzy turyści, mieszkańcy i inni zainteresowani – zapraszamy na wycieczkę po “mrocznych” zakamarkach tego kultowego miejsca.
Największa atrakcja naszej wioseczki – kompleks pałacowy wraz z jego zabudową i… niesamowitym pejzażem

Zaplecza sanitarne “included”

Fachowy monitoring zapewni bezpieczeństwo i gwarancję spokoju (wiecznego?)


Zabytkowy park wokół pałacu tętni życiem i pięknem dziewiczej natury




Miejsca dla VIPów pozostają przez cały rok do dyspozycji

Szum wody z okolicznego strumienia dopełnia nutę tradycji

Spragnionych ciszy i zadumy zapraszamy na pobliski ewangelicki cmentarzyk

Spragnionych przygody i niezapomnianych wrażeń zapraszamy na przechadzkę po wspaniałych, czystych ulicach i zakątkach naszej wioski





Pobliski dom kultury zadziwi każdego podróżnika szerokim wachlarzem sekcji artystycznych i… odzieżowych?


Wszystkich kochających wodę i słońce zapraszamy na plażę naszego basenu

a także na wakacje w luksusowym kompleksie campingowym


zabytkowe pokrycia dachowe konserwowane przez renomowane firmy dekarskie z Koszęcina






Kierownik campingu zadba o dostawę materiałów pierwszej potrzeby…

a także o bezpośredni kontakt z przyrodą… niekoniecznie żywą

bogate zaplecze hotelowe zaspokoi oczekiwania nawet najbardziej wymagających


sieć restauracji, automaty do gier i muzeum pojazdów rolniczych (całoroczna ekspozycja)

Camping co roku gości wiele znanych postaci, które często nie kryją swego entuzjazmu do wioski K

Na badaczy zjawisk UFO oraz poszukiwaczy skarbów czekają w pobliskim Łabędzim Stawie setki nieodkrytych tajemnic i obiektów





Uprasza się o niespożywanie zbyt dużych ilości alkoholu, by nie pomylić kierunku wędrówki…


Dla miłośników sztuk pięknych przygotowano cykl zajęć plenerowych pt. “Pomaluj mój świat na żółto…”

Najlepsza praca zostanie nagrodzona upominkiem w postaci opony do roweru górskiego

To tylko część z wielu atrakcji, które nasz Koszęcin przygotował dla swoich turystów i zwiedzających. To tylko zdjęcia… W rzeczywistości wszystko wygląda jeszcze ciekawiej
Zabawne jest to, że niektórzy zaczęli promocję Koszęcina od zbiórki złomu (????). Tak się zastanawiam czy nie lepiej było by zacząć promocję od zbiórki chociażby śmieci, które każdy widzi, których jakoś nikt nie podnosi. Może zacząć promocję od zmiany ekipy, która za ową promocję się bierze?
Krótko i na temat – cała ta “PROMOTION” pachnie na odległość interesem… bynajmniej nie społecznym.
Ale nic to… pamiętajcie, że Koszęcin to w gruncie rzeczy przyjazna wieś.. co widać na załączonym obrazku

P.S. Jeśli ktoś ma niedosyt – w ramach promocji Koszęcina zapraszamy na czerwcowy Piknik Rodzinny. Gwiazdą wieczoru będzie…. kultowy Duuuuuuuuuuuuuuuooooooo Fenix!!!
Oto próbka ich możliwości! “Na krawędzi dna” … yyy…”dnia”
So… be there or be deaf?








Prosze, prosze Herr Rafalski. Pomówienie, zniesławienie, bezprawne upublicznienie wizerunku, naruszenie dórb osobistych. Na wyrok w zawieszeniu nie liczcie.
Frau Obserwatorka… po pierwsze wordpress wyrzucił Twojego komenta do spamu co już daje obraz sensu Twoich słów.
Pomówienie? Zniesławienie? Upublicznianie wizerunku? Naruszenie dóbr osobistych? Chyba mówisz o naszych dobrach i wizerunku, które Koszęcin oraz pobliskie media usilnie starają się zniszczyć. Co do wyroku – póki co to nasi oprawcy dostają wyroki… nie my. A co do wielkości wyroków – w Polsce za pobicie dostaje się karę pieniężną i kuratora. Za wykroczenia i przestępstwa o których wspominasz – szczerze? Nawet za groźby karalne nic nie dają… więc daruj sobie takie STRASZNE komenty.
Po za tym – kogo upubliczniliśmy? Kogo zniesławiliśmy? O jakim wizerunku mówimy? Dobre osobiste – czyje? He…
Hehe, widać nie lubicie swojej wioski (wioska nie lubi was..?), tak w ogóle to nie lepiej się wyprowadzić ?
Poza tym świetne fotki, szczególnie rozwaliła mnie ta ze szczątkami jeża (?)… chyba odwiedze ten wasz Koszęcin : ).
Pozdrawiam.
Zabrakło mi tu fotografii z nieczynnej już “dyskoteki” w Koszęcinie – prawdziwe slumsy
zacznijmy sami zbierać śmieci a nie robić im fotek.bylo by lepij
Cóż… My przynajmniej nie ukrywamy, że widzimy owe śmieci. Jeśli kolega taki porządny i skory do pracy to się zastanawiam dlaczego te śmieci wciąż są w tym samym miejscu?
Mieszkam od “ponad kilkunastu” lat w tej jakze uroczej wsi (jej niebanale piekno zreszta najlepiej oddaja wyzej zamieszczone fotki:) i musze przyznac ,ze jestem z niej ogromnie dumny! Te malownicze haldy smieci w parku,okolicznych lasach oraz stacji,komfort jazdy samochodem po ulicy Lesnej,majestat i niezliczonosc kamer i wreszcie ludzie ,bo to oni sa tu najwazniejsi..prawda? Bardzo cenie sobie to specyficzne uczucie ‘domowego ogniska’ gdy tylko wychodze do ‘centrum’ …hahaha to chyba jednak zle okreslenie:) do tego miejsca gdzie zazwyczaj w obrebie 20m2 jest wiecej niz troje ludzi,jest kilka sklepow a od godz 9.00 do 13 nie da sie przejechac bo co trzeci samochod myli droge z parkingiem. Ale wracajac do tego co chcialem napisac . Cenie sobie to ,ze Ci wspaniali,wybitni wrecz ,chcialo by sie napisac ludie ,tak wspaniale podchodza do kwestii ,ze tak powiem interpersonalnych ,pozwolicie,ze posluze sie przykladem. W sklepach zamiast plotek czy jakis tam ciaglych obgadywan ,ze ta z tym ,ten z tantym a ta to w ogole bee , slychac piekna,epicka rozmowe o ksiazkach , filmach ,muzyce …toz to pieke jest!!:)
Apropo tej szmaty na zamieszczonych powyżej zdjęciach. Dziwnym trafem znajduje się aż na trzech fotografiach. Czyżby zbieg okoliczności?
Hehehe…no my też byliśmy w szoku że w tylu miejscach widzieliśmy takie same szmaty, i między innymi dlatego właśnie robiliśmy im zdjęcia…
P
Wszystkie zdjęcia zostały wykonane tego samego dnia, o tej samej godzinie, ale na każdym z nich jest inna szmata….
….chciało by się powidzieć – szmat Ci u nas, jak grzybów po deszczu…abo…ośrodek szmatą stoi…taka swojska promocja wioski K ot co….jak lifting to lifting…oooops…przepraszam ODNOWA
Niedawno w “Gwarku” czytałam o przebudowie GOSiR-u. Projekt ma ruszyć dopiero w 2011 roku. Znając zapał pracy w Polsce pewnie nigdy do tego nie dojdzie
W planie mają być nowe stanowiska dla ratowników, bloki startowe, basen olimpijski, bicze wodne etc. Skomentuje to krótko, ale na temat – obiecanki cacanki. Nasze niedoczekanie
Tak, tak… my czytaliśmy, że GOSiR ma nowe zaplecze kuchenne UWAGA cyt. “spełniające normy sanepidu”. To wcześniej nie spełniało? Gmina dostała kase z Unii na wdrożenie projektu e-Gmina – będziemy mogli wszystko załatwić przez net… Problem tylko w tym, że Wójt wraz z ekipą zostali ogłoszeni przez jedną z okolicznych gazet mistrzami w olewaniu swoich petentów (jedno z ostatnich miejsc na śląsku) – 66 dni redaktorka czekała na odpowiedź mailową na swoje pismo
(zamiast 14 dni ustawowych) Cóż… że tak powiem – kolejna kasa “jak krew w piach”
“taaa… krew od razu”